Gdy na początku roku poznałem zespół Hengelo dzięki mojemu przyjacielowi to było jak zastrzyk adrenaliny. Można powiedzieć, że od pierwszego strzału zostałem psychofanem. W lutym tego roku po raz pierwszy udało się zobaczyć ich w Pałacu Młodzieży. Teraz zagrali w swoim muzycznym domu czyli w Mieście Ogrodów. A wszystko to miało miejsce w ramach charytatywnego wydarzenia “Katowice Grają dla Aleppo” czyli maratonie z wyjątkową muzyką trwającym 15 godzin. Tym razem Panowie już w swoim oryginalnym składzie (ostatnio Robert Zając nie mógł wystąpić) zagrali w asyście Miuosh’a, który był też sprawcą całego zamieszania. Sam wystąpił z Hengelo w dwóch utworach, które były niewątpliwie ozdobą tego występu. Były to “Półsen” oraz “Wizje”, które oryginalnie z Miuoshem wykonuje Piotr Rogucki. Ja jednak największe ciary miałem gdy pojawił się “Chłód”. Jakież emocje pojawiają się w tym utworze. Nie da się tego zapomnieć. Nie przedłużając więcej zapraszam na galerię.
Odsłony: 698