Votum – 12 Festiwal Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu, 7.7.2018

Zespół Votum był gwiazdą pierwszego dnia tegorocznej, dwunastej już edycji Festiwalu Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego w Toruniu. Nadal trudno mi jest się pozbierać po tym rewelacyjnym występie. Panowie zachwycili w tym roku po raz drugi. Wydawało się, że nic nie przebije łódzkiego koncertu ze stycznia. A tutaj było dwa razy ciężej, mocniej, bardziej soczyście. Wszystko rozpoczęło rewelacyjne intro z dynamiczną partią perkusyjną Adama Łukaszka, które płynnie przeszło w utwór “Simulacra”. Później do ręki gitarę wziął Bartek Sobieraj i wiadomo było, że zabrzmi “Satellite”. Widać, że to będzie utwór bez którego koncerty Votum nie będą mogły być spełnione. W ciągu reszty setu podstawowego pojawiło się większość kompozycji z albumu “:Ktonik:” oraz blok nowych utworów. Cztery nowości są niesamowite i miejmy nadzieję, że niebawem ujrzą światło dzienne w postaci studyjnej. Na bis pojawił się jeden wyjątek z płyty “Harvest Moon” czyli “Coda” no i po raz drugi “Satellite”. I wtedy już było szaleństwo… Pod sceną jak i na niej było gorąco. Panowie nie brali jeńców.

Ten koncert tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że Votum to zespół klasy światowej. Jest to zasługa wszystkich muzyków i tego jednego bohatera, którego nie widać. Tomek Korczak, akustyk zespołu, to dla mnie mistrz nad mistrze. Jak już powiedziałem w Toruniu powinni mu postawić pomnik za to co robi za konsoletą. I może kiedyś postawią. Co do światełek to było różnie ale to już możecie ocenić sami oglądając moją galerię, na którą serdecznie zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.