Riverside – Miasto Ogrodów, Katowice, 16.10.2018

Jeszcze nie opadły emocje po wczorajszym występie zespołu Riverside w katowickim Mieście Ogrodów a ja na ich fali przygotowałem fotorelację z tego wydarzenia bez precedensu. Bo jednak koncert takiej kapeli na siedząco to jest wyjątkowe przeżycie. Oczywiście nie wszyscy kurczowo trzymali się krzeseł ale jednak większość karnie siedziała na swoich miejscach. Na szczęście zgodnie w niektórych momentach wszyscy bez wyjątku wstawali i bujali się w rytm muzyki. A sam koncert… to oczywiście klasa sama w sobie. Riverside nie schodzi już poniżej pewnego poziomu. Ja miałem tylko zastrzeżenie do zbyt niskiego poziomu wokalu Mariusza Dudy w pierwszej fazie koncertu co szybko zostało skorygowane. To co mnie powaliło to brawurowe nowe interpretacje “Forgotten Land” oraz “Loose Heart”. W szczególności ta pierwsza kompozycja dosłownie wbiła mnie w fotel. W tej aranżacji utwór nabrał większego dynamizmu i przestrzeni. Pięknie też wkomponowały się utwory z najnowszego albumu “Wasteland”, który jest wykonywany w całości podczas bieżącej trasy. Fantastyczne jest to jak dużo podczas tych “nowych” koncertów Riverside jest interakcji Mariusza z publicznością. Sam frontman też był wyluzowany i chętnie wtrącał dwa słowa pomiędzy utworami. Zresztą całemu zespołowi dobrze się grało co można było usłyszeć w licznych rozmowach po koncercie. Panowie promienieli. Widać, że trasa jak do tej pory idzie zgodnie z planem. A my, że mamy niedosyt to w sobotę stawiamy się w Krakowie. Zapraszam serdecznie na jeszcze ciepłą galerię z pierwszego przystanku Maj Music na trasie Wasteland Tour 2018.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.