Czas na najbardziej energetycznego uczestnika Spring Prog Festival w tym roku. Dziś zapraszam na zdjęcia z koncertu zespołu ATAN, który ostatnimi czasy opanował social media ale również różnego rodzaju portale i gazety muzyczne. To wszystko za sprawą niedawno wydanego, podwójnego albumu „Metamorphic” (moim skromnym zdaniem świetnego, szczególnie jeśli chodzi o pierwszy krążek, w drugi jeszcze muszę się wgryźć). I to utwory z tego albumu przeważały podczas tego występu. Pojawiły się m.in. świetne „Scapegoat” czy „Fodder”. Nie zabrakło klasycznych kompozycji takich jak: „Amends” czy mojej ukochanej „Faces”. Ta mieszanka djentu i progmetalu trafia do mnie. No i wokal Claudii: tak w partich spokojnych czy bardziej growlowych – uwielbiam. Mój kolega napisał mi w wiadomości prywatnej – „When Jinjer goes proggy” no i to dobrze podsumowuje tę muzykę. Ja trzymam kciuki za Claudię, Andrzeja i Marcina, i wierzę, że jeszcze nie raz się spotkamy. Nie sposób również nie wspomnieć o Jeremiaszu Baumie, który świetnie odrobił lekcję i zagrał za „garami”. Piękny to był koncert, nie zapomnę go długo. Poniżej zapraszam na galerię z występu ATAN.
Views: 90







































