Mój debiutancki koncert w przepięknej Cavatina Hall miał miejsce w ostatnią sobotę. Okazja była niezwykła bo też ze swoją jubileuszową trasą przyjechała amerykańska gwiazda muzyki soul i R&B – Macy Gray. „On How Life Is” tak po prawdzie zostało wydane w 1999 roku ale trasa ta rozpoczęła się w zeszłym roku. W końcu jednak dotarła do naszego kraju a jej pierwszym przystankiem było Bielsko-Biała. I koncert był to wyborny tak pod względem wykonawczym jak i akustycznym. Wszystko czyściutko i selektywnie, artystka w znakomitej formie wokalnej ze świetnymi muzykami na czele z gitarzystką Mayaeni Strauss, która też dobrze wypadała w chórkach. Sama Macy to jest żywioł na scenie no i łapie szybko kontakt z publicznością. Zaprasza do tańca, śpiewu czy krzyku. Aż szkoda, że ten koncert był siedzący bo niejednokrotnie aż się człowiek zrywał z krzesełka. Artystka jak na jubileuszową trasę przystało zagrała większość wspomnianej płyty z rewelacyjnymi wykonaniami „Sex-o-matic Venus Freak” czy „Still”. Nie mogło zabraknąć największego przeboju na zakończenie podstawowego setu, który otworzył Macy drogę na szczyt czyli „I Try”, które chyba jednak już jej się trochę „przejadło” i zapraszała do śpiewania refrenu publiczność, a ona chóralnie wykonywała ten fragment za artystkę. Ja nie mogłem wyjść wrażenia z jak zabrzmiała przedłużona wersja „Relating to a Psychopath”. Mistrzostwo świata! Serdecznie wszystkim polecam koncerty Macy Gray bo są rewelacyjne a do tego w takich okolicznościach przyrody jakim jest bielska Cavatina Hall to jest czysta przyjemność. Poniżej galeria z koncertu Macy Gray, na którą serdecznie zapraszam.
Views: 111






























