To będzie kawał metalowego wieczoru po poniedziałkowym koncercie Machine Head w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się mini festiwal pod nazwą Silesian Noise. Główną gwiazdą tej imprezy będzie amerykańska gwiazda sludge i progressive metalu – Mastodon. A to nie wszystko bo skład tego wieczoru uzupełniają różnorodne formacje wykonujące różne rodzaje metalu. I tak na dwóch scenach pojawią się również Ministry, Obituary, Between the Buried and Me, Kylesa oraz Owls Woods Graves. Musicie przyznać, że skład jest imponujący.
Koncert organizuje Knock Out Productions a bilety cały czas są dostępne w cenie 289 złotych w tych miejscach:
- Knock Out Music Store – https://knockoutmusicstore.pl/wydarzenia/mastodon
- Portal ebilet.pl – https://www.ebilet.pl/muzyka/hard-heavy/mastodon
Serdecznie Was na ten wieczór zapraszamy wraz z organizatorem a kilka słów o każdym z wykonawców poniżej:
- Mastodon (USA) – Jak zostać metalową gwiazdą? Pośród wielu czynników trzeba być utalentowanym i innym niż wszyscy. Mastodon idealnie odhacza oba podpunkty. Talent do zawiłych kompozycji to ich specjalność, a osobliwy, niepodrabialny styl jest ich wizytówką od początku.
- Ministry (USA) – „Nie uważam się za muzyka, lecz fotografa. Wędruję sobie i uwieczniam społeczeństwo” – twierdzi Al Jourgensen, lecz jest muzykiem. I to świetnym. Takim, który nadał industrial metalowi masę gniewu i wciąż obdziela tym gniewem świat.
- Obituary(USA) – „Chopped in half / Feel the blood spill from your mouth” – ten i tona innych deathmetalowych hitów Obituary genialnie zniosła próbę czasu. Nowsze płyty kwintetu zresztą też. To gatunkowy monolit – groove, śmiercionośne riffy, zero nudy.
- Kylesa (USA) – Trudno było w latach dwutysięcznych o równie gniotącą muzykę jak Kylesa. Ich natchniony stonerem sludge dosłownie miażdżył, ale prócz ciężaru operował też ambitnymi aranżacjami i kwaskowatym, gęstym od psychodelii charakterem.
- Between the Buried and Me (USA) – Potrafią być dziwni, dysponują wirtuozerskimi zdolnościami instrumentalnymi, a wściekły metalcore łączą z pełnym ciężaru prog metalem i wszystkim dookoła. Between the Buried and Me to już klasycy.
- Owls Woods Graves (Polska) – „Idzie diabeł, idzie diabeł” – a my razem z nim, prosto w ciemny las! Punkowo chamski black metal Owls Woods Graves zmiecie was w pył. Przy tak skocznych i mrocznych hitach nie da się stać w miejscu.
Views: 119

