Fear Factory dokładnie tydzień temu zaprezentowali się polskiej publiczności w katowickim MCK. Pionierzy industrial metalu są w trakcie trasy, podczas której świętują 30-lecie swojego najważniejszego dzieła jakim była płyta (i jest do dziś) „Demanufacture”. Usłyszeliśmy cały album podczas tego wieczoru. Dodatkowo jeszcze na zakończenie pojawiła się kompozycja „Linchpin”, która zakończyła ten godzinny występ. I muszę przyznać, że zabrzmiało to dobrze (choć znowu oczywiście za głośno). Nowy wokalista Milo Silvestro prezentuje się świetnie (z zasłyszanych rozmów podobno lepiej na żywo niż Burton Bell) a reszta zespołu mu wtóruje. Zapraszam na galerię z tego występu poniżej.
Views: 180

































