Strefa Wolnych Myśli – „Wieści ze Świata”
(09.09.2025, Lynx Music)
- 1984 11:07
- Korpo 05:37
- Folwark 16:20
- Dobro 07:07
Jak możemy przeczytać na stronie wydawcy, Lynx Music, Strefa Wolnych Myśli to autorski pomysł Artura Krystka, którego realizacja rozpoczęła się w styczniu 2023 roku. Po ponad dwóch latach otrzymaliśmy album „Wieści ze Świata”.
Jak to zazwyczaj bywa z nieznanym, wywołało ono we mnie pewny niepokój. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Nie mając pojęcia o projekcie, na podstawie tytułu i okładki (swoją drogą, bardzo ładnej i zdecydowanie w klimacie) spodziewałem się politycznie zaangażowanej muzyki na styku rocka i punku. I trochę miałem rację, ale nie do końca. Polityka jest, ale bardzo zawoalowana, podana w nieoczywisty sposób, mówiąca raczej o ogólnych zjawiskach niż skupiająca się na jakichkolwiek konkretnych osobach. Całe szczęście, bo bezpośrednich komentarzy politycznych mamy w codziennym życiu aż nadto. Niemniej, trudno uniknąć takich tematów całkowicie, gdy za źródło inspiracji bierze się dzieła George’a Orwella, z naciskiem na „Rok 1984” i „Folwark zwierzęcy”. Zdawałoby się, że twórczość słynnego pisarza jest już wyjątkowo wyeksploatowana w popkulturze, choć wciąż przerażająco aktualna. Jednak, okazuje się, że nadal można wykrzesać z niej coś świeżego nawet, gdy nawiązuje się do niej raczej bezpośrednio.
„Wieści ze Świata” to tylko cztery utwory, ale łącznie trwają szczyptę ponad 40 minut. Mamy tu dwie suity, oparte na powieściach Orwella, oraz dwa krótsze kawałki, literacko oryginalne, ale pasujące do towarzyszących im kolosów. Mimo to, nawet krótsze kompozycje są dość rozbudowane i bogate brzmieniowo. Usłyszymy tu nie tylko rocka progresywnego, na który powołuje się notatka na stronie wytwórni, ale też dużo klasycznego rocka, bluesa i akustycznego grania. Instrumentarium jest szerokie, poza standardowym w tego rodzaju muzyce, na albumie pojawiają się również partie trąbki, saksofonu, fletu poprzecznego, skrzypiec (w wykonaniu Michała Jelonka z Huntera), gitary steel i banjo. Dużo dzieje się także w warstwie wokalnej, ponieważ przez „Wieści ze Świata” przewinęli się różni wokaliści oraz aktorzy.
W tym miejscu chyba muszę wreszcie nawiązać do składu, który Arturowi Krystkowi udało się zebrać na albumie. Specjalnie nie chciałem od tego zaczynać, żeby nie odciągać uwagi od całej reszty, równie imponującej co personalia artystów, którzy wzięli udział w tym projekcie. W partiach mówionych, powiedzmy melodeklamowanych, usłyszymy wspaniałego Piotra Fronczewskiego oraz, w króciutkim fragmencie, Wiktora Zborowskiego. Śpiewają z kolei, w różnych utworach, niekoniecznie od początku do końca, Marek Piekarczyk, Artur Gadowski i Andrzej Karp.
Podsumowując, chciałoby się powiedzieć: śmierć uprzedzeniom! „Wieści ze Świata” to ciekawy, pomysłowy album, oparty na znanych patentach, tak muzycznych, jak i słownych, ale umiejący je odpowiednio wykorzystać, by pokazać jako nową jakość we własnym stylu. Ciekaw jestem, czy Strefa Wolnych Myśli będzie czymś więcej niż jednorazowym projektem, bo taki rozmach pewnie niełatwo będzie utrzymać i powtórzyć. Może tym bardziej warto zainteresować się debiutanckim albumem, który polecam nie tylko fanom polskiego rocka.
Views: 40
