Z ogromną radością przyjąłem wiadomość, że Klub Kameleon w Kędzierzynie Koźlu wrócił na koncertową mapę Polski. Lata temu miałem tam przyjemność być m.in. na koncercie zespołu Walfad. I w ten sposób historia zatoczyła koło tak dla mnie jak i Wojciecha Ciuraja, który powrócił na scenę tego klubu lecz tym razem ze swoim solowym projektem. Ten wieczór był podzielony na dwie części. W pierwszej Wojtek zaprezentował przekrojową setlistę z „Tryptyku Śląskiego”. Usłyszeliśmy tak piękne kompozycje jak „Pieron”, „Kontury” czy singlowe „Dwa Żywioły”. Druga to już utwory z „Iluzji Dnia” czyli zeszłorocznego wydawnictwa artysty na czele ze znakomitym „Kończy się Kurs” czy „Roninem”. Cały, niespełna dwugodzinny koncert zakończył utwór z macierzystej formacji Wojtka (wcześniej wspomnianego Walfadu) – „Głośniej”. Świetnie się tego ponownie słuchało. Od lat obserwuję i kibicuję Wojtkowi w jego muzycznej drodze. A on konsekwentnie idzie do przodu. Sam z koncertu na koncert śpiewa lepiej. A do tego obudował się tak rewelacyjnymi muzykami (jest to już żelazna czwórka), że brzmi to wszystko jak należy. Za klawiszami szaleje Krzysztof Walczyk a na gitarze wtóruje mu Jan Mitoraj. Do tego mocna sekcja rytmiczna: Klaudia Wachtarczyk i Olek Gonsior. Do tego akustyka klubu Kameleon, który znajduje się aktualnie w budynku dworca kolejowego jest bardzo dobra i dzięki temu słuchało się tego koncertu z przyjemnością. A teraz już zapraszam na galerię z tego wydarzenia poniżej.
Views: 46










































