Riverside, Arena Gliwice, 25.09.2022

To był niezapomniany wieczór w gliwickiej Arenie. To był jak na ten moment koncert roku 2022 według mnie. Na scenie zaprezentował się najlepszy i najbardziej profesjonalny zespół w Polsce. Riverside nie bez kozery jest nazywany naszym “towarem eksportowym”. To widać i słychać w każdym momencie występu. Panowie świetnie się bawią na scenie, czuć między nimi niesamowite flow. Maciej Meller jest już pełnoprawnym członkiem zespołu co udowodnił świetnymi partiami solowymi podczas niedzielnego wieczoru. Mariusz Duda ma znakomity kontakt z publicznością (co jakiś czas temu nie było takie oczywiste). Michał Łapaj szaleje za swoimi klawiszami, a najbardziej poważny za perkusją Piotr Kozieradzki jakby więcej się uśmiechał. Setlista jak na całej trasie mocno przekrojowa (zabrakło jedynie utworu z płyty “Wasteland” oraz EP-ek). Każdy jej fragment opanowany do perfekcji. Światła również na najwyższym światowym poziomie co pozwoliło na robienie dużej ilości dobrych zdjęć. Jedynym zgrzytem było niepoprawne przygotowanie fosy tak aby każdy z akredytowanych fotografów (a było nas chyba pięciu lub sześciu) mógł przez pierwsze trzy utwory zrobić zdjęcia spod sceny. Mogliśmy jedynie wykonywać swoją pracę z boków sceny no i później wśród publiczności co przy moim wzroście nie jest zbyt komfortowe. Efekt ocenicie sami. Serdecznie zapraszam.

Odsłony: 106

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.