TEMIC, Rock Art Festival, Toruń, 24.10.2026 – Galeria

Na ten koncert w ramach Rock Art Festival czekałem zdecydowanie najbardziej! Supergrupa TEMIC po raz pierwszy zawitała do Polski właśnie przy okazji szóstej edycji toruńskiego festiwalu. My mieliśmy już okazję spotkać się z muzykami w ubiegłym roku w Barcelonie, więc doskonale wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać. I nie pomyliliśmy się ani trochę! Co więcej, występ w Toruniu okazał się jeszcze lepszy, przede wszystkim za sprawą znakomitego nagłośnienia, którego podczas wspomnianego koncertu w Barcelonie niestety zabrakło.

Postaw kawę dla Maj Music na buycoffee.to

Diego Tejeida stworzył prawdziwą koncertową maszynę, skupiając wokół siebie muzyków najwyższej klasy. Bezbłędny Eric Gillette na gitarze, rewelacyjny Miguel Pereira na basie (a przy okazji człowiek o niezliczonej liczbie min i ekspresji scenicznej), jeden z najlepszych współczesnych wokalistów, Fredrik Bergersen Klemp, oraz znakomity Frank Nordeng Røe, który zastępuje za perkusją Simena Sandnesa, a na co dzień gra z Fredrikiem w Maratonie. Panowie rozumieją się bez słów, a ich wspólne granie to czysta przyjemność zarówno dla uszu, jak i oczu.

Fredrik, jak to ma w zwyczaju, nie potrafi ustać w miejscu. Szaleje na scenie, ale równie chętnie opuszcza ją, by znaleźć się jak najbliżej publiczności. W Toruniu podczas „Mothallaha” postanowił nawet przeskakiwać po krzesełkach, zachęcając widzów do wspólnego śpiewania refrenu. Z kolei w bardziej instrumentalnych fragmentach Miguel wysuwa się na pierwszy plan i razem z kolegami urządza prawdziwe muzyczne szaleństwo. Wystarczy wspomnieć to, co działo się podczas „Friendly Fire”. No po prostu ich kocham! Jeśli chodzi o repertuar, otrzymaliśmy świetnie skomponowany przekrój materiału z debiutanckiego „Terror Management Theory” oraz zupełnie świeżego, dopiero co wydanego albumu „Ceiba”. Usłyszeliśmy m. in. znakomite „Ashes”, „Ceased to Be”, „Falling Away” czy zamykający koncert „Mothallah”, który moim zdaniem można na tę chwilę uznać za magnum opus zespołu. Szkoda tylko, że występ ten trwał godzinę bo zabrakło choćby przejmującego „Broken” i dlatego też pozostał mały niedosyt ale zespół został tak świetnie przyjęty, że mam nadzieję, przyjadą ponownie za jakiś czas.

A teraz zostawiam Was z obszerną galerią zdjęć z tego fantastycznego koncertu. Serdecznie zapraszam do oglądania!

Views: 14

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.