Gojira + Kerry King, Tauron Arena Kraków, 19.08.2025

Na ten koncert czekała duża część metalowej publiczności w Polsce. Po dwóch latach ponownie do naszego kraju przyjechała francuska Gojira ze swoim muzycznym spektaklem. Po ogromnym sukcesie jakim był występ na zeszłorocznej ceremonii otwarcia Igrzysk Letniej Olimpiady w Paryżu czy na pożegnalnym koncercie Ozzy’ego Osbourne’a “Back to the Beginning” a tuż przed premierą nowego albumu (planowanego na 2026 rok), zespół zawitał do krakowskiej Tauron Areny aby dać piorunujący i przekrojowy koncert.

Gościem specjalnym wieczoru był legendarny gitarzysta Kerry King – współzałożyciel Slayera, którego przedstawiać fanom metalu właściwie nie trzeba. Jego występ w dużej mierze utrzymany był w duchu macierzystej formacji. Utwory z albumu “From Hell I Rise” nawiązywały klimatem do Slayera, dzięki czemu set miał spójną całość – choć pod koniec można było odczuć lekkie znużenie. Publiczność najbardziej reagowała na klasyki: “Repentless” i “Raining Blood”. Dźwięk był znakomity, a pirotechnika dodała koncertowi intensywności.

Po około 30 minutach przerwy wszystkie światła zgasły a licznie zgromadzona publiczność w Tauron Arenie (po trybunach i płycie było widać, że do wyprzedania dużo nie zabrakło) doczekała się francuskiego kwartetu na scenie. Zaczęli dynamicznym “Only Pain” i od razu z wysokiego C. Scenę zalewała pirotechnika, później nieco ograniczona z powodu obecności fotografów w fosie, ale cały spektakl był przygotowany tak, aby publiczność nie miała chwili na nudę. Muzycznie wszystko się zgadzało, podwójna stopa Mario Duplantiera chodziła aż miło, popisy gitarowe jego brata Joe i Christiana Andreu mu wtórowały. Jednak tu muszę napisać o jednej rzeczy, która mi bardzo przeszkadzała przez około połowę koncertu a mianowicie to, że wokal był bardzo słabo słyszalny. I to mocno wpłynęło na początkowy odbiór tego występu. Lecz od mniej więcej “Another World” poprawiło się i tak już zostało do końca. Polscy fani dostali także niespodziankę. Po “Flying Whales” zza swojego zestawu perkusyjnego wyszedł Mario i jak to zrobił ostatnio w Gliwicach miał ze sobą bannery z polskimi zdaniami. Najpierw był jeden z zapytaniem czy fani chcą więcej podwójnej stopy i czy wytrzymają 5 minut non stop. Kolejny banner zawierał pytanie, czy publiczność chciałaby specjalnego gościa na gitarze. Wśród aplauzu Joe Duplantier zaprosił wtedy Wacława “Vogga” Kiełtykę z Decapitated, z którym Gojira brawurowo wykonała “From The Sky”.

Od tego momentu koncert nabrał jeszcze większego tempa i kolejne wykonania były coraz lepsze. Ja w szczególności czekałem na fragmenty albumu “Fortitude”, który jest moim ulubionym w dyskografii zespołu. I doczekałem się bo też usłyszeliśmy: genialne “Another World” oraz zaśpiewane z publicznością “The Chant” i “Amazonia” na zakończenie podstawowego setu (wcześniej jeszcze dodali do setlisty otwierające album “Born for One Thing”). Pojawiła się również “olimpijska” “Mea Culpa (Ah! Ça ira!)” z ogromną ilością pirotechniki i czerwonego koloru. Na bis czekała nas jeszcze jedna niespodzianka. Panowie postanowili uraczyć nas coverem “Under The Sun/Every Day Comes and Goes” z repertuaru Black Sabbath, który zespół wykonał podczas “Back to the Beginning” w Birmingham.

Po tych około 90 minutach Francuzi pokłonili się wiwatującej publiczności trzymając w rękach naszą narodową flagę. Uśmiechy i spontaniczne reakcje zdradzały, że sami bawili się świetnie. Gojira stała się w ostatnich latach dużym graczem wśród zespołów metalowych i ten koncert tylko to potwierdził. Wskoczy on również do mojego tegorocznego topu koncertowego choć jednak te problemy z wokalem trochę umniejszają mu w porównaniu do innych występów, które również znajdą się na tej liście. Niemniej jednak gdy kolejny raz przyjadą do Polski na swój headlinerski koncert to będę pierwszy w kolejce aby zobaczyć ich ponownie na żywo (w przyszłym roku bowiem wystąpią przed Metallicą na Stadionie Śląskim).

Serdeczne podziękowania dla Mystic Coalition za akredytację dziennikarską na ten koncert.

Views: 75

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.