To był mój trzeci koncert Konstelacji i… zdecydowanie najlepszy! Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że Marek Rypiński zaprezentował się wokalnie w swojej najlepszej formie, przynajmniej spośród trzech występów, które miałem okazję zobaczyć. A jeśli chodzi o nagłośnienie, to bez wątpienia był to najlepiej brzmiący koncert zespołu z tej trójki. Pozostali muzycy również jak zawsze stanęli na wysokości zadania. Sekcja rytmiczna w postaci Dominika i Kuby trzymała wszystko w ryzach, a Grzegorz po raz kolejny udowodnił, że doskonale odnajduje się w roli gitarzysty prowadzącego.
Podczas koncertu usłyszeliśmy przekrój utworów z dotychczasowego dorobku zespołu, ale nie zabrakło również nowych fragmentów, które zwiastują kolejny album. Pozostaje mieć nadzieję, że wydawnictwo ukaże się już w przyszłym roku! Serdecznie zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z tego koncertu poniżej!
Views: 10








































