Nie jest tajemnicą, że moim głównym powodem, dla którego pojawiłem się w Bielsku-Białej był koncert zespołu Archive. Z powodu innego wydarzenia nie mogłem się pojawić na ich występie na Torwarze dlatego bardzo mnie ucieszyło, że wystąpią na zakończenie Cavatina Guitar Festival 2026. Sam występ był zapowiadany jako szczególny. I rzeczywiście tak było. Zespół wykonał set pół-akustyczny bez perkusji tylko na trzy gitary i fortepian. Koncert był wypełniony przede wszystkim utworami z dwóch ostatnich albumów: tegorocznego „Glass Minds” oraz „Call to Arms & Angels”. Otworzyli ten wieczór świetnym „Look at Us”, „Wake Up Strange” oraz „City Walls”. Później pojawiły się tzw. „długasy” choć w trochę innych, krótszych wersjach czyli „Daytime Coma” oraz genialne „Lights” (z fantastycznymi wokalami Pollarda Berriera). Później jeszcze wybrzmiały „Patterns”, „Shine Out Power”, tytułowy z ostatniego albumu „Glass Minds” oraz „Freedom”, gdzie ze wspaniałej strony pokaząła się Lisa Mottram. I tu musze powiedzieć wprost – Lisa świetnie sprawdza się w utworach, które nagrywała oryginalnie z Archive. Podczas podstawowego setu pojawiły się jeszcze dwie kompozycje „Words on Signs” oraz najważniejszy utwór w dyskografii zespołu czyli „Again” z perfekcyjnym wokalem Dave’a Pena (który podczas wywiadu był trochę nieobecny ale na scenie to jest zwierzę sceniczne). Zespół zszedł na chwilę (nawet Pollard się zagapił gdy wszyscy zeszli a on został jeszcze w świetle jupiterów) by powrócić aby wykonać dwa sztandarowe punkty programu czyli „Fuck U” oraz „Bullets”.
Koncert z gatunku magicznych, ale… myślę, że dla fanów zespołu do których się zaliczam. Dla niektórych mogło być trochę monotonnie. Jednakże dla mnie to było wyjątkowe wydarzenie bo usłyszeć niektóre kompozycje (szczególnie te starsze) w tych nietuzinkowych wykonaniach może się już nie powtórzyć. Cały zespół zagrał perfekcyjnie. Tak szalejącego na fortepianie Dariusa Keelera jeszcze nie widziałem. Wszyscy wokalnie level TOP. Dla mnie jeden z kandydatów do koncertu roku. Pełna galeria z tego wydarzenia poniżej.
PS. Serdeczne podziękowania dla Piotrka Pustelnika za zdjęcie z Lisą i Pollardem 🙂
Views: 16







































