Są takie zespoły, które sobie ukochałem wiele lat temu. I właśnie taką formacją jest francuskie Klone. Od momentu gdy usłyszałem pierwszy raz płytę „Here Comes The Sun” to zakochałem się od razu (w tym samym czasie jak mój muzyczny przyjaciel Mariusz). Szczególnie w moim sercu znajdują się kompozycje: „Immersion” oraz „Grim Dance”. Pierwszą z nich usłyszałem podczas tego wieczoru w krakowskim Hype Parku. Poza nią było mocno przekrojowo bo usłyszeliśmy tak utwory z ostatniego albumu „The Unseen” jak i fragment z zamierzchłych czasów czyli „Danse Macabre” z „Black Days”. Dźwiękowo było wspaniale, oświetleniowo również. Tylko frekwencja nie dopisała ale Ci którzy byli dostali wspaniałą, muzyczną ucztę. Dwudaniową ucztę. Na razie jednak zapraszam na pierwsze danie czyli galerię z koncertu zespołu Klone. Serdeczne podziękowania dla Hype Park za ogarnięcie akredytacji oraz za organizację dla Rock Serwis Agency.
Views: 41

































