W zeszłym tygodniu południowa część Maj Music zawitała do Kinoteatru Rialto na spotkanie promocyjne Mariusza Dudy i jego solowego projektu Lunatic Soul. Wspaniały był to czas, gdzie Mariusz opowiadał w wypełnionej prawie po brzegi pięknej sali położonej w centrum Katowic o historii projektu, odpowiadał na pytania publiczności aż w końcu wykonał wraz z towarzyszącym mu Mateuszem Owczarkiem kilka fragmentów z repertuaru Lunatic Soul. Pojawiły się single z ostatniego albumu „The World Under Unsun” – „The Prophecy” oraz „The New End” dopełnione hipnotycznym „Loop of Fate” czy kojącym „Good Memories Don’t Want to Die”. Nie zabrakło też starszych fragmentów. Usłyszeliśmy „Gutter”, „Untamed” oraz moje ukochane „The Passage” z dla mnie najlepszej płyty projektu – „Through Shaded Woods”. Wszystko w nowych aranżacjach na dwie gitary. Nie raz, nie dwa łezka w oku się zakręciła. Na koniec oczywiście były jeszcze podpisy i zdjęcia z artystami a kolejka była dłuuuga.
To był przemiły wieczór, których tak szczerze bardzo mi brakuje. Tej intymności, tego kontaktu z artystą. Ta choćby wymiana uprzejmości, zadanie jednego pytania czy dwóch, podpisanie płyty i zdjęcie. Aż dziw bierze z jakimi trudnościami mierzył się Mariusz przy organizacji tej mini trasy o czym ostatnio wspomniał na mediach społecznościowych. A przecież kiedyś takie wydarzenia, choćby w Empikach, były na porządku dziennym. Nie będe ukrywał, że może to spotkanie przywróci dawny trend i będą jeszcze możliwości na spotkanie z artystami w takiej formie. Zapraszam serdecznie na galerię z tego wydarzenia poniżej.
Views: 89







































