Gdy przygotowywałem poprzednie zestawienie i pisałem, że rok 2024 był najlepszy w historii Maj Music to w najgłębszych snach nie myślałem, że kolejny rok przebije go kilkukrotnie. Statystyki są bardziej niż zadowalające, ilość umieszczanych materiałów zwiększyła się mocno (to duża zasługa Gabriela). Jesteśmy już blisko osiągnięcia tysiąca obserwujących na Facebooku i przekroczyliśmy 500 na Instagramie. Za to wszystkim Wam chcę podziękować bo też dla Was to poniekąd również robimy.
Przechodząc już do podsumowania to trzeba przyznać, że ubiegły rok koncertowo był po prostu znakomity. Ilość rewelacyjnych występów różnorakich artystów, które udało nam się zobaczyć spowodowała, że najtrudniej było mi wybrać najlepszy koncert tego roku. I jedynie płytowo jakoś tak było słabiej niż w 2024. Jest kilka wybitnych albumów ale nie ma ich zbyt wiele. A jak to się u mnie przedstawiało przeczytacie poniżej.

W tym roku zaczynamy od Polski bo… będzie dość nietypowo. Na podium znalazły się aż cztery albumy bo też uważam, że wszystkie zasługują na podium. Zwycięzcami w tym roku są dwa albumy z dwóch różnych światów. Jeden ze świata alternatywnego a drugi progresywnego. A chodzi dokładnie o „White Room” zespołu BOKKA oraz „The World Under Unsun” – Lunatic Soul. Obie te płyty tak mnie zachwyciły, że po prostu nie byłem w stanie wybrać, która ma wygrać. Ciekawostką jest, że bardzo długo prowadziła płyta z miejsca trzeciego. EP-ka „Emovere” – Obscure Sphinx powaliła mnie na początku roku a później jeszcze doszedł nieoczywisty album „Koniec” – Konrada Ciesielskiego, który wziął mnie z zaskoczenia. I tak skompletowaliśmy podium. A cała dziesiątka przedstawia się następująco:
- BOKKA – „White Room” oraz Lunatic Soul – „The World Under Unsun”
- Obscure Sphinx – „Emovere” oraz Konrad Ciesielski – „Koniec”
- Taraban – „Oath”
- ATAN – „Metamorphic”
- Here on Earth – „Zaświat”
- TRKProject – „Alice”
- Starsabout – „Live in Studio”
- Let See Thin – „Machine Called Life”

Ten rok to rok YUNGBLUDA. Po sierpniowej projekcji filmu „YUNGBLUD. Are You Ready, Boy” i po tym jak po raz pierwszy usłyszałem płytę „Idols” w całości zostałem zaczarowany tymi dźwiękami. I tak już zostało do końca roku. Choć przez większość roku wydawało się, że zwycięży album z drugiego miejsca a mianowicie „The Sky, The Earth and All Between” grupy Architects, która też nie ma słabych punktów według mnie. Zaważyła chyba jednak większa melodyjność i spójność albumu Yungbluda. Na najniższym stopniu podium zaś znalazła się płyta zespołu, który zawładnął moimi głośnikami jesienią. Chodzi tu o album „Birna” – Wardruny, który słuchałem przygotowując się do listopadowego, przepięknego koncertu Einara Selvika i spółki. Pełna lista poniżej:
- YUNGBLUD – „Idols”
- Architects – „The Sky, The Earth and All Between”
- Wardruna – „Birna”
- Sleep Token – „Even In Arcadia”
- Paradise Lost – „Ascension”
- Hangman’s Chair – „Saddiction”
- Lacuna Coil – „Sleepless Empire”
- The Night Flight Orchestra – „Give Us The Moon”
- Machine Head – „UNATØNED”
- Halestorm – „Everest”
- Epica – „Aspiral”
- Steven Wilson – „The Overview”

Nie wspomniałem wcześniej o tym ale ubiegły rok obrodził również dużą ilością świetnych wydawnictw koncertowych co bardzo mnie cieszy. U mnie w tym roku ulubionym albumem live był występ Jean Michel Jarre’a z Bratysławy a zaraz za nim były dwa koncerty moich ukochanych wykonawców czyli „Live at Lichtburg” Long Distance Calling oraz rewelacyjny wieczór z muzyką Leprous. Wszystkie wyróżnione albumy poniżej.
- Jean Michel Jarre – „Live In Bratislava”
- Long Distance Calling – „Live at Lichtburg”
- Leprous – „An Evening of Atonement”
- TesseracT – „Radar (O.S.T)”
- Wardruna – „Live at the Acropolis”
- Riverside – „Live ID.”
- Sting – „Sting 3.0 Live”
- HAKEN – „Liveforms: An Evening with Haken”
- Airbag – „Dysphoria (Live in the Netherlands)”
- Scorpions – „Coming Home Live”

Co ciekawe u mnie w tym roku bardzo mało było muzyki instrumentalnej. I może dlatego zwycięzca jest trochę nieoczekiwany ale ta płyta po prostu mi siadła. Jest to soundtrack z filmu „F1”, którego kompozytorem jest Hans Zimmer. Drugie miejsce zajął ulubiony gitarzysta mojej żony – Andy Timmons – z piękną płytą „Recovery” a na trzecim umieściłem sesję live Tides From Nebula, gdzie Panowie zarejestrowali ponownie debiutancki album „Aura”. Wszystkie wyróżnione albumy poniżej:
- Hans Zimmer – „F1: The Movie – Soundtrack”
- Andy Timmons – „Recovery”
- Tides From Nebula – „Aura (Live Sessions)”
- Another Life After November – „Other Lie. After… Over”
- Animate – „Laudanum”
- The Depth Between Us – „Descent”
- Ranges – „Sin”

No to powiem szczerze, że jakoś tak w tym roku z okładkami było kiepsko tzn. nie było takiej, która wygrałaby zdecydowanie. Ale w tym roku wyróżnię sobie trzy, na których zatrzymałem dłużej oko. I są to okładki albumów Lunatic Soul, Here on Earth oraz wznowienia „Aury” Tides From Nebula.

Tradycyjnie już wybrałem również moje ulubione utwory roku. I w tym roku zwycięzcą została kompozycja „Emergence” zespołu Sleep Token, która szczególnie w pierwszej części roku była u mnie odtwarzana bardzo często. Na drugim miejscu uplasowałem „Chandelier” formacji Architects zaś trzecie przypadło dla „Kowloon Lights” od zespołu Hangman’s Chair. Pełna dziesiątka poniżej a 50 moich ulubionych utworów znajdziecie na tej playliście na Spotify tutaj: The Best of Maj Music 2025
- Sleep Token – „Emergence”
- Architects – „Chandelier”
- Hangman’s Chair – „Kowloon Lights”
- BOKKA – „Nobody”
- Lunatic Soul – „Monsters”
- Yungblud – „The Greatest Parade”
- Wardruna – „Lyfjaberg”
- Obscure Sphinx – „As I Stood Upon the Shore”
- Lacuna Coil – „Never Dawn”
- Machine Head – „BØNESCRAPER”

W kategorii Koncert Roku było tym razem najtrudniej. Dlatego wybrałem ich aż 15 ale na liście miałem ponad 150 występów i to jeden lepszy od drugiego. W tym roku wybrałem koncert Wardruny z listopada, który mnie pozamiatał. Drugie miejsce zajął mistrz Gordon Sumner ze swoją trasą 3.0 i perfekcyjnym koncertem w Gliwicach. A trzecie miejsce zajęli Norwegowie z Leprous, którzy dali chyba najlepiej nagłośniony koncert w 2025 roku. Pełne zestawienie poniżej:
- Wardruna – Wrocław, Hala Stulecia
- Sting – PreZero Arena, Gliwice
- Leprous – Progresja, Warszawa
- TesseracT – Kraków, Klub Studio
- COMA – Łódź, Atlas Arena / Katowice, Spodek
- Machine Head – Katowice, MCK
- Soen – Lublin, Rock The Square
- Glenn Hughes – Kraków, Klub Studio
- Iron Maiden – Praga, Lotnisko Letňany
- MEER – Ostrów Rock Festival
- Gojira – Kraków, Tauron Arena
- Me and That Man – Bielsko Biała, Cavatina Hall
- Steve Hackett – Gliwice, PreZero Arena
- Michael Schenker Group – Kraków, Klub Kwadrat
- Macy Gray – Bielsko Biała, Cavatina Hall

Ostatnia kategoria to moje ulubione galerie. Ten rok obfitował w wiele wydarzeń, gdzie udało się uchwycić dużo pięknych ujęć jednak sierpniowy wieczór w katowickim MCK uważam za jeden z bardziej udanych bo w czołówce pojawiły się dwa z trzech koncertów, które się wtedy odbyły. Przedzielone zostały jedynie Wardruną z Wrocławia. Cała lista z linkami poniżej:
- Machine Head – Katowice, MCK
- Wardruna – Wrocław, Hala Stulecia
- Frayle – Katowice, MCK
- TesseracT – Kraków, Klub Studio
- Steve Hackett – Gliwice, PreZero Arena
- Soen – Ostrów Rock Festival
- Glenn Hughes – Kraków, Klub Studio
- Millenium – Kraków, Nowohuckie Centrum Kultury
- Macy Gray – Bielsko Biała, Cavatina Hall
- Distant Dream – Bydgoszcz, MCK
I to by było na tyle jeśli chodzi o 2025 rok. Dziękuję wszystkim, którzy doczytali do końca (Tomek Wojasiński Tobie szczególnie bo wiem, że Ty na pewno tu dotarłeś 🙂 ). Życzę Wam wszystkiego najpiękniejszego na Nowy Rok 2026. Aby był wypełniony zdrowiem, dobrą muzyką i samą radością a smutki odeszły w niepamięć.
Zapraszam Was również na rozpoczęcie roku koncertowego w Sosnowcu do Przystanku Kultury Kazimierz gdzie już 10 stycznia odbędzie się czwarta edycja New Rock Show. Wystąpią Cochise, Red Lust oraz Overflow. I co najważniejsze jest to inauguracja mojej wystawy fotograficznej zatytułowanej „Rockowe Migawki”, która będzie dla Was dostępna od 10 stycznia do 28 lutego kiedy to zamkniemy ją finisażem i przepięknym koncertem zespołu Starsabout.
A teraz już tradycyjna dwudziestka bez podziału na kategorie. Do Siego Roku!
- Yungblud – „Idols”
- Architects – „The Sky, The Earth and All Between”
- Lunatic Soul – „The World Under Unsun”
- BOKKA – „White Room”
- Hans Zimmer – „F1: The Movie – Soundtrack”
- Wardruna – „Birna”
- Obscure Sphinx – „Emovere”
- Konrad Ciesielski – „Koniec”
- Andy Timmons – „Recovery”
- Jean Michel Jarre – „Live In Bratislava”
- Sleep Token – „Even In Arcadia”
- Paradise Lost – „Ascension”
- Hangman’s Chair – „Saddiction”
- Taraban – „Oath”
- Long Distance Calling – „Live at Lichtburg”
- Lacuna Coil – „Sleepless Empire”
- The Night Flight Orchestra – „Give Us The Moon”
- Machine Head – „UNATØNED”
- Leprous – „An Evening of Atonement”
- Tides From Nebula – „Aura (Live Sessions)”
Views: 59


